Miradouros, Alfama i sangria, czyli spacer po Lizbonie

Na Lizbonę czekałam od początku wakacji! Stanowiła ostatni punk na naszej trasie w Portugalii. W stolicy spędziliśmy 3 dni. Po 10 dniach oglądania „wszystkiego oprócz Lizbony”, miała ona być dla nas wisienką na torcie. A jak było na prawdę?

Czytaj dalej