Jak zdobyć Victoria Peak pieszo? | Hong Kong

Hong Kong ma dla mnie coś wyjątkowego. Kiedy poleciałam tam za pierwszym razem, zachwycił mnie prawie tak, jak mój wspaniały Szanghaj! Z zaciekawieniem przemierzałam wąskie ulice otoczone wysokimi wieżowcami, próbowałam lokalnych przysmaków i zupełnie nie przeszkadzał mi fakt, że w centrum miasta prawie w ogóle nie ma zieleni. Mimo, że moje dwie wizyty dzieliło jedynie pół roku Hong Kong widziany po raz drugi, zrobił na mnie zupełnie inne wrażenie. Ciasto, głośno, brudno. Wieżowce są ale już stare i obdrapane. Parków brakuje, a jak są to raczej na obrzeżach miasta. Metro też jakieś takie małe, niskie i ciasne. Mimo, że tym razem miasto nieco mnie przeraziło, jest ciekawe i ma dużo do zaoferowania turystom.

Przed przyjazdem do Hong Kongu, zdecydowałam że za drugim razem nie chcę chodzić tymi samymi ścieżkami i stworzyłam plan, który pozwolił pokazać mojej rodzinie to, co ja już widziałam, ale w nieco inny sposób. Dziś opowiem Wam o Victorii Peak, czyli miejscu, z którego Hong Kong prezentuje się doskonale. Nie ma hałasu, korków, masy samochodów ani nawet tłumów. Widać zieleń, wodę i góry. Taki Hong Kong lubię najbardziej.

 

W styczniu ze względu na napięty harmonogram wycieczki na Victorię Peak wjechałam kolejką linową The Peak Tram, która jest najpopularniejszym sposobem dostania się na górę. Tym razem powiedziałam stanowcze NIE, bo zamarzyło mi się zdobyć tą górę pieszo! Jednak pojawił się problem. Przed wyjazdem nie mogłam znaleźć żadnego opisu, jak tego dokonać. Znalezienie wskazówek a później trasy okazało się więc nie łatwym zadaniem. 

Hong Kong, oprócz tego, że jest najwyższym miastem świata (łączna wysokość wszystkich wieżowców przekracza 330 km.!!!), ma też najdłuższy system ruchomych schodów na świecie! Central-Mid-Levels Escalator składa się z 18 części i ma łącznie 800 metrów! „Miejska winda” niesamowicie ułatwia mieszkańcom poruszanie się po ulicach położonych na wzgórzach. Hong Kong swoim ukształtowaniem terenu przypomina bowiem San Francisco. Swoją wspinaczkę na Victorię Peak rozpoczęliśmy właśnie od wjechania tymi schodami jak najwyżej było to możliwe. Dojechaliśmy do Conduit Road i stamtąd zaczęliśmy się rozglądać za drogą ku górze. 

 

O tym, że trasa nie jest zbyt łatwa do odnalezienia wiedziałam tylko ja i Kuba. Moi rodzice i brat podążali jednak za nami, ufając nam że prowadzimy ich prosto do celu. Kiedy jednak zatrzymaliśmy się przed porośniętymi chwastami schodami, które „powinny zaprowadzić nas na Victorię”, moja mama zaczęła mieć wątpliwości: „Skoro jest to najczęściej odwiedzane miejsce w mieście, droga prowadząca ku górze raczej nie powinna być tak zarośnięta! Gdzie są te miliony turystów, którzy tak jak my chcą zobaczyć widok z góry?”. Ohoo zaczęło robić się ciekawie. Zrezygnowaliśmy więc ze schodów i zaczęliśmy szukać innej drogi. Ciągle idąc ku górze, doszliśmy do rozwidlenia. W prawo czy w lewo? Dylemat rozwiązali nam mieszkańcy, którzy potwierdzali, że jak na górę to w lewo. Znaleźliśmy się na Old Peak Road, która faktycznie prowadziła na szczyt. 

Po godzinie wspinaczki dotarliśmy do celu. Taki sposób polecam wszystkim tym, którzy chcą zobaczyć coś, oprócz „pocztówkowego Hong Kongu”. Wspinając się czuliśmy się jak w dżungli. Bujna roślinność, otaczająca nas wilgoć oraz cisza sprawiły, że na moment zapomnieliśmy o huczącym mieście. Wychodząc z tej dżungli naszym oczom ukazał się jednak widok na wielką metropolię. Piękny. To trzeba przyznać. Można podziwiać gęsto ustawione drapacze chmur, jak i cudowne zielone wzgórza i wody zatoki, pełne łódek i statków. Po drodze na górę nie minęliśmy żywej duszy, ale na szycie ludzi było sporo. Azjaci i przyjezdni turyści wybierają więc łatwiejsze sposoby i wolą zapłacić na kolejkę, która w 8 minut zabierze ich na górę. Ja mówię temu jednak stanowcze nie i polecam wszystkim wejście pieszo! W trakcie można podziwiać równie ciekawe widoki, zaoszczędzić pieniądze, nie stać w kolejkach a po wejściu na górę mieć dużą satysfakcję!

 

Jak zwykle, zostaliśmy na szczycie do zachodu słońca, aby zobaczyć jakie wrażenie robi miasto po zmroku. A co z powrotem? Wstępnie mieliśmy schodzić pieszo. Ale po całym dniu spacerów, wspinaczek i błaganiach reszty rodziny zdecydowałam, że wracamy autobusem! Zjazd na dół zajął nam 30 minut. 

 

HONG KONG VICTORIA PEAK – WSKAZÓWKI

Jeśli tak, jak ja chcesz wejść na Victorię Peak na pieszo podążaj tą trasą. Wszystkie punktu zaznaczyłam też na mapie poniżej. 

  1. Wjedź na sam koniec Central-Mid-Levels Escalator, która kończy się przy Conduit Road. 
  2. Skręć w lewo i idź Conduit Road, następnie odbij w prawo w Hornsey Road.
  3. Dochodząc do Old Peak Road, skręć w prawo i pnij się ku górze.
  4. Mijając po swojej lewej stronie Hillsborough Court dojdziesz do rozwidlenia, na którym podążaj wąską, prowadzącą w górę Old Peak Road.
  5. Po godzinie wspinaczki znajdziesz się na samym szczycie Victoria Peak!

Cała trasa od wjechania na samą górę schodami ruchomymi do zdobycia szczytu zajęła mi ok. 2 godzin przy czym zupełnie się nie śpieszyłam a na dodatek kilka razy się zgubiłam. 

1 dolar w Hong Kongu to 50 groszy. Ceny zawsze dzielimy więc na pół. Bilet na kolejkę linową The Tram Peak kosztuje 52 HKD (w dwie strony) lub 37 HKD (w jedną stronę). Autobus natomiast jedyne 10 HKD. Pieszo trasa nie kosztuje nic i jak dla mnie gwarantuje najlepsze przygody! Ale decyzja należy już do Was 🙂 

Poniżej zamieszczam mapkę, która bardzo pomogła mi w trakcie podróżowania. Częstujcie się! 

 

 

Jeśli macie jakiekolwiek pytania na temat podróżowania pod Hong Kongu, Szanghaju czy Azji, dajcie znać a postaram się Wam pomóc! 

 

 

Opublikował/a

optymistyczna studentka psychologii stosowanej i j. chińskiego. marzycielka. wieczna podróżniczka. kochająca fotografię, dobre jedzenie, piękne miasta, wciągające książki, ciekawych ludzi, magiczne chwile. nielubiąca się nudzić, wdzięczna, pozytywnie nastawiona do świata.

5 myśli w temacie “Jak zdobyć Victoria Peak pieszo? | Hong Kong

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s