9 rzeczy, których trzeba doświadczyć w Xian’ie

Jest takie powiedzenie: jedź do Shanghaju i odkryj 100 lat historii, jedź do Pekinu i odkryj 1000 lat historii, jedź do Xi’anu i odkryj 3000 lat historii… Jeśli potraktujemy Chiny jako drzewo, Pekin będzie jego koroną a Xi’an jego korzeniami. Xi’an jako kolebka nowoczesnych Chin był na mojej travel liście od momentu kiedy tu przyleciałam 3 miesiące temu. W historii miasto zwane Chang’an było stolicą wszystkich najświetniejszych dynastii i początkiem Jedwabnego Szlaku! Razem z Atenami, Rzymem i Kairem Xi’an stanowił najważniejsze antyczne ośrodki cywilizacyjne. 

 

A jak zaplanować podróż do Xi’anu?

Najpierw to, o czym wszyscy „gdzieś” słyszeli, czyli Armia Terakotowa 兵马俑

… to mający  ponad 2200 lat i odkryty dopiero w 1974 „cud” Xi’anu. Chcecie zobaczyć coś niesamowicie niepowtarzalnego? 8,1 tysiąca figur przedstawiających oficerów, żołnierzy i konie znajdujących się w grobowcu pierwszego chińskiego cesarza Qin Shi wywarło na mnie ogromne wrażenie!

Według wierzeń, Armia Terakotowa miała na celu chronić cesarza zarówno za życia, jak i po śmierci. Wszystkie figury zostały umieszczone w podziemnych pomieszczeniach, których dach zawalił się z biegiem czasu. Zasypane ziemią postacie, wykonane z terakoty (wypalanej gliny) przetrwały do dziś. W momencie odkrycia kompleksu w XXw. widoczne były nawet kolory, które niestety zaczęły znikać pod wpływem powietrza. Dla mnie najbardziej fascynujący jest fakt, każda z figur ma odmienne rysy twarzy i zindywidualizowany charakter. Wśród ponad 8 tysięcy nie znaleziono dwóch takich samych sylwetek! Każdy z oficerów ma widoczną rangę wojskową i odpowiednią broń. Dotychczas przebadano ponad 400 m2 terenu, ale wykopaliska trwają nadal.

Cena biletu : 120-150 RMB / 60-75 zł. (w zależności od miesiąca)

Transport: Kompleks znajduje się ok. 45 km od miasta. Z North Railway Station kursują free shuttle bus’y. Z Xian Railway Station (East Square) można dojechać do Terrcotta Warriors Museum autobusem lini 5 (306) za jedyne 7 RMB / 3,5 zł. Natomiast z Tang City Wall Zone 9 Bus Station odjeżdża bus 307, kosztuje 8 RMB / 4 zł. a czas podróży to jakieś 2 godziny. Taksówką będzie najszybciej (40-50 minut), ale i najdroższej – ok. 150 RMB / 75 zł. 

 

Xi’an Fortyfication 西安城墙 – chiński mur na rowerze?

Oprócz Wielkiego Chińskiego Muru z Pekinu, w Chinach murów nie brakuje.  Fortyfikacja w Xi’anie to najbardziej kompletny, zachowany mur w Chinach i największy antyczny system obronny na świecie. Mur chroni stare miasto, które w przeszłości stanowiło centrum polityczne jak i kulturalne miasta. Cały mur ma 14 km a świetnym sposobem na zaobserwowanie różnic w wyglądzie miasta po wewnętrznej i zewnętrznej stronie muru jest przejechanie tego dystansu rowerem! Wewnętrzna część miasta to tradycyjna chińska zabudowa, niskie budynki i ciemne dachy, przeplatane złotymi dachówkami świątyń. Z góry można obserwować życie mieszkańców – Chińczyków robiących zakupy przy ulicznych targowiskach czyli ogromne ilości skuterów, których w Chinach wszęęędzie jest pełno! Po zewnętrznej stronie muru miasto wygląda zupełnie inaczej. Teren zabudowany jest blokowiskami i fabrykami. Dużo mniej przyjemny dla oka.

Gotowi na rower? Najlepiej jest znaleźć wypożyczalnię przy South Gate. Cena za rower pojedyczy to 45 RMB / 27 zł., tandem kosztuje 90 RMB / 45 zł. My wzięłyśmy tandem, zanim się zsynchronizowałyśmy, naśmiałyśmy się co nie miara, jednak całe i zdrowe przejechałyśmy pełne koło – polecam wszystkim!

 

Kultura jedzenia i Xi’an cuisine 

Oprócz street food, który może zaspokoić niejednego łakomczucha, będąc w Xi’anie polecam też spróbować prawdziwej Shaanxi cuisine, która łączy w sobie północe i południowe smaki Chin. Dania przyrządzane są różne sposoby: smażone na głębokim oleju, najpierw smażone a później gotowane w wodzie i sosie, gotowane na parze czy nawet duszone z dodatkiem wody. Potrawy mimo, że ostre mają specyficzny słodki smak. Wybierzcie się więcej do tradycyjnej restauracji z okrągłym stołem, zamówcie różne dania i dzielcie się między sobą. “Culture of eating” w Azji to coś, co szczególnie przypadło mi do gustu. Ludzie nie jedzą tutaj po to, aby zaspokoić głód. Posiłek zawsze związany jest ze spędzeniem czasu w większym gronie, delektowaniem się smakami, dzieleniem się między sobą i tworzeniem nowych “relacji” 关系。Będąc w Xi’anie koniecznie trzeba spróbować pity w zupie z baraniną, kolorowych i różnorodnych pierogów, kurczaka sweat-sour, smażonej fasoli w syczuańskim stylu czy krakersów ryżowych. Listę można ciągnąć w nieskończoność. Przekonajcie się sami!

 

Ekspresowa jazda szybkim pociągiem czy kilkanaście godzin w kuszetce?

Chiny słyną z rozwiniętej, nowoczesnej komunikacji między prowincjami i najdalszymi zakątkami kraju. Szybkie pociągi biją rekordy prędkości a w tych wolnych można pobić swój prywatny rekord – ilości godzin spędzonych w pociągu… Ja zdecydowałam się na sprawdzenie obu opcji. Z Shanghai’u do Xi’anu wybrałam miejsce leżące 硬卧 w standardowym pociągu jadącym 15 godzin. Wyruszyliśmy o 18 wieczorem a do celu dotarliśmy o 9 rano kolejnego dnia. Dla osób nie mających problemu ze spaniem “gdzie popadnie” taka opcja nadaje się jak najbardziej. Kuszetki są całkiem wygodne, w wagonach są toalety i umywalki (o czystości w Chinach się nie dyskutuje). 

Z powrotem wybrałam jednak fotel 软座 w szybkim pociągu 快车 – w ciągu 6 godzin pokonaliśmy aż 1400 km! Jazda zarówno jednym, jak i drugim pociągiem dostarczyła ciekawych wrażeń! Spodziewałam się oglądać piękne, zielone tereny, wioski i pastwiska hah Niestety moim oczom ukazywały się jedynie szare góry, suche pola, fabryki, strefy industrialne, więzienia i przemysłowe miasta – na własne oczy można było zobaczyć, że północna część Chin w dużej mierze zdominowana jest przez przemysł. Mam nadzieję, że będę miała inne odczucia podróżując po Południu!

Ceny: Bilety na pociąg najłatwiej jest kupić na qunar lub ctrip. Obie witryny pozwalają obcokrajowcom na kupno biletów kolejowych, lotniczych czy rezerwację hoteli. Wyjątkiem są autobusy – jedynie Chińczycy mogą dokonać rezerwacji online. Obcokrajowcy mogą kupić bilety prosto na stacji. Nigdy nie zapomnijcie o paszporcie! To tutaj nasz najważniejszy dokument! Jeśli chodzi o bilety do Xi’anu. Bilet standardowym pociągiem Shanghai – Xi’an kosztuje ok. 350-400 RMB / 175-200 zł., natomiast cena na trasie Xi’an – Shanghai szybką koleją wynosi ok. 650 – 700 RMB / 325-350 zł. 

 

Chiny pełne świątyń, czyli Big Wild Goose Pagoda 

Zwiedzając azjatyckie miasta, pagody i świątynie wydają się być interesujące i wyjątkowe jedynie na samym początku, przynajmniej dla mnie. Z każdą kolejną ma się wrażenie „gdzieś już to widziałam”, coś posobnego jak z kościołami w Europie. Mimo wszystko Dayan Pagoda jest symbolem Xi’anu i stanowi święte miejsce dla buddystów. Dobre miejsce do sfotografowania pięknych wykończeń i obserwacji chińczyków odprawiających buddyjskie rytuały.

 

Maska, czyli must-have

Powietrze w Xi’anie niestety nie zachęca do powrotów w tamte strony. Smog nadaje miastu szary, trochę depresyjny klimat. W południe jest tak jakby miało powoli się ściemniać. Od przewodniczki usłyszałam też, że mieszkańcy Xi’anu rzadko kiedy mogą zobaczyć błękitne niebo i słońce! Przez większość roku jest po prostu szaro i mgliście. Cieszę się więc, że Shanghaju słońcę prawie nie opuszcza, a do XI’anu polecam się wybrać na kilka dni i nie zapomnieć o masce!

IMG_3535

Jedz oczami, czyli #streetfood w Muslim Quarter

To zdecydowanie moje ulubione wspomnienie z podróży do Xi’anu! Mały obszar centrum miasta zamieszkany przez 20.000 muzułmanów stanowi idealny punkt na koniec zwiedzania miasta. Można dobrze pojeść, kupić pamiątki (dużo tańsze niż we wszystkich turystycznych miejscach!), obserwować codzienne życie lokalnych mieszkańców. Kilogramy świeżych przypraw, surowe kawały mięsa przyrządzane na wiele sposobów, owoce w galarecie, niezliczone rodzaje chałwy, domowe produkcje pralinek w kształcie orzechów, świeżo cięty jackfruit, ostre plastry ziemniaków, chińskie noodle, smażone chrupiące ciastka, dim sum’y, orzeźwiające soki z egzotycznych owoców… Można znaleźć tam wszystko i zaspokoić swój apetyt na długo! To miejsce, w którym oczy mogą zjeść zdecydowanie więcej niż żołądek! Jednak warto jest spróbować jak najwięcej przysmaków, bo niektóre są na prawdę niepotwarzalne!

 

Panorama miasta, czyli znajdź hotel z widokiem

Jeśli chodzi o bazę noclegową to Xi’an ma do zaoferowania bardzo wiele. Noclegów można szukać zarówno w tanich hostelach jak i hotelach w centrum miasta. Rezerwacji polecam dokonywać przez qunar albo booking. Płatność można wykonać przy pomocy karty płatniczej, WeChata czy Alipay. Nocleg w hostelu można znaleźć już za 40 RMB / 20 zł. za 2 osobowy pokój za noc. Natomiast ceny za hotel o dobrym standardzie zaczynają się już od 200 RMB / 100 zł. za 2 osobowy pokój na noc. Mimo obecnego smogu, pokój na wysokim piętrze sprawdzi się doskonale podczas porannego obserwowania budzącego się do życia miasta : ) W hotelach polecam też skorzystać z opcji śniadaniowej – zazwyczaj serwowane jest europejskie śniadanie w formie szwedzkiego stołu. Cóż to była za radość poczuć te „domowe” smaki po tak długim czasie spożywania głównie azjatyckich potraw! : )

fullsizeoutput_4913

Powrót do czasów świetności, czyli Shaanxi Song and Dance Theater

Podczas gdy dzwięków Opery Pekińskiej moje uszy nie są w stanie zaakceptować pod żadnym pozorem, Shaanxi Theater okazał się miłą niespodzianką. Jeśli macie ochotę na wieczór w tradycyjnym chińskim stylu, wybierzcie się do Pałacu Tang na kolację, po której odbędzie się kolorowe show, ukazujące w bajeczny sposób najlepiej prosperującą “złotą” dynastię Tang. Pałac Tang słynie z “Dumpling Dinner”, której również musicie spróbować! Serwowane pierogi to prawdziwa sztuka. Różnią się kształtami, kolorami, wykończeniem, farszem i oczywiście smakiem! Raj dla smakoszy chińskich pierożków!

 

 

A poniżej mapka z miejscami wartymi odwiedzenia

Jak macie jakieś pytania na temat podróży do Xi’anu, nie bójcie się pytać!

Jeśli z kolei macie już to doświadczenie za sobą, z chęcią posłucham, co uważacie o tym zakątku Chin!

A może macie ochotę zobaczyć jak podobało mi się w Yellow Mountains w prowincji Anhui?

 

Całuję i życzę dużo spokoju na nadchodzące Święta, rodzinnej atmosfery i delektowania się każdą chwilą, bo każda jest cenna.

Angelika

Opublikował/a

optymistyczna studentka psychologii stosowanej i j. chińskiego. marzycielka. wieczna podróżniczka. kochająca fotografię, dobre jedzenie, piękne miasta, wciągające książki, ciekawych ludzi, magiczne chwile. nielubiąca się nudzić, wdzięczna, pozytywnie nastawiona do świata.

11 myśli w temacie “9 rzeczy, których trzeba doświadczyć w Xian’ie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s