GRAN CANARIA – 10 MIEJSC, OD KTÓRYCH NIE ODERWIESZ WZROKU

Planując majówkową podróż, wracam jeszcze wspomnieniami do mojego zimowego lata na Gran Canarii i dzielę się z Wami tymi miejscami, których według mnie nie można przegapić! Pokochałam całą tą wyspę i nie mogłam przestać fotografować każdego jej kawałka, stąd też taka olbrzymia galeria zdjęć tym razem.

1 . PEREŁKA NA WYSPIE  –  P u e r t o   d e   M o g a n

Miasteczko położone na południowym zachodzie, otoczone z trzech stron górami, tzw. „Mała Wenecja” i raj dla posiadaczy jachtów zachwyca od pierwszej chwili. Do Puerto de Mogan dopływają kolorowe stateczki, które wysadzają podróżników na kamiennym molo. Plaża z piaskiem sprowadzanym z Sahary, niska zabudowa i urocze wąskie uliczki, zamieszkane przez lokalsów stwarzają idealne warunki do wypoczynku i odetchnięcia od większych kurortów na wyspie.

  • Nie zapomnijcie odwiedzić historycznej Cafe de Mogan, położonej w samym centrum pięknego portu – lodowe frappucino, Aperol Spritz czy danie z owoców morza smakuje tam na prawdę wyjątkowo! I ten widok!
  • Warto zgubić się w wąskich uliczkach i wdrapać się na piękny punkt widokowy, który zapewnia widok na piękną panoramę całego miasteczka. Punkt nie ma żaden nazwy, więc podaję adres: Puerto de Mogan, Callejón las Conchas, 26. 
  • A jeśli zachód słońca to tylko na zapadających się w oceanie wystających skałach, do których najłatwiej się dostać kierując się na … zachód miasta. Kierujcie się w okolice adresu: Callejón Explanada del Castillete, 12. Ja oprócz cudownie zachodzącego słońca, mogłam delektować się jeszcze muzyką graną przez grupę znajomych – banjo, ukulele, fujarki i piosenki pochodzące z różnych zakątków świata sprawiły, że zasiedziałam się tam na długo po zachodzie.

GranCanaria4DSC_0032GranCanaria4DSC_0051GranCanaria4DSC_0063GranCanaria4DSC_0073GranCanaria4DSC_0075GranCanaria4DSC_0092GranCanaria4DSC_0108GranCanaria4DSC_0113GranCanaria4DSC_0150GranCanaria4DSC_0152GranCanaria4DSC_0176GranCanaria4DSC_0196GranCanaria4GranCanaria3IMG_3040

2 . M o g a n

Wycieczka na zachód i północ wyspy dostarcza wielu fantastycznych wrażeń. Dzięki temu, że Gran Canaria jest bardzo zróżnicowana pod względem przyrodniczym, przejeżdżając z południa na północ możemy zagwarantować sobie kilka klimatów w ciągu jednego dnia – skaliste i gorące południe, wilgotny i zielony środek wyspy, deszczowa i raczej porośnięta drzewami iglastymi północ.

Wjeżdżając w środek wyspy w kierunku północnego zachodu, zatrzymaliśmy się w Mogan. Przy drodze stoi najstarszy na wyspie młyn (wstęp wolny) oraz … „ogród” przedmiotów codziennego użytku – żelazko, kawiarka, czajnik wielkości człowieka wyglądają bardzo oryginalnie.

GranCanaria7DSC_0375GranCanaria7DSC_0383

3 . M i r a d o r   d e l   B a l c o n

Kierując się na do charakterystycznego punktu widokowego „Mirador del Balcon”, jechaliśmy drogami położonymi na porośniętych krzewami stromych wzgórzach, które w niektórych miejscach, dzięki dużej ilości minerałów, zachwycają pastelowymi kolorami.

Mirador del Balcon to punkt, położony przy Aden Verde, czyli najbardziej malowniczym odcinku zachodniej Gran Canarii. Z niewielkiego parkingu schodzi się na platformę widokową, z której po obu stronach roztaczają się oszałamiające widoki za wchodzące do wody klify, przypominające ogon smoka.  Patrząc na zachód, przy dobrej widoczności można dostrzec zarys Teneryfy ze wznoszącym się ponad chmury wulkanem El Teide.

GranCanaria7DSC_0384GranCanaria7DSC_0402GranCanaria7DSC_0413

4 . R e z e r w a t  P a r q u e  N a t u r a l  T a m a d a b a

Trasy w środku wyspy nie są łatwe i wymagają dużej wprawy. Droga do kolejnego punktu wycieczki – Agaete, była niestety zamknięta, ponieważ skały zawaliły się na drogę, co uniemożliwiało przejazd na bardzo długim odcinku. Musieliśmy cofnąć się i jechać OBJAZDEM. Trasa okazała się jednak bardziej skomplikowana i zupełnym przypadkiem wylądowaliśmy w rezerwacie Parque Natural Tamadaba.

Było to jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie widziałam w życiu… cisza, wilgoć, zieleń roślin, świeżość powietrza, świergot ptaków, domki w skałach i brak jakichkolwiek śladów cywilizacji, bajka! Tamadaba jest obszarem chronionym i porośniętym największym na wyspie lasem sosnowym. Niestety nawigacja w takim miejscu zupełnie się nie orientowała, drogi były tak wąskie, że mieściło się tylko jedno auto, zakręty baardzo strome i ostre, więc naszemu przejazdowi przez rezerwat towarzyszyła również spora dawka adrenaliny. Polecam tą opcję, ale z naprawdę dobrym i silnym autem. 10-letni wypożyczony Renault Clio sprawdził się średnio. Na mapce, którą znajdziecie trochę niżej zaznaczyłam właściwą trasę, która prowadzi po nieco bezpieczniejszych odcinkach.

Początkowo zapowiadało się dosyć bezpiecznie – był asfalt. Momentów, w trakcie których jechaliśmy po błocie i modliliśmy się o przetrwanie, nie dokumentowałam – za bardzo się denerwowałam… Po drodze spotkaliśmy jedną jedyną panią w aucie, które nie wyglądało za ciekawie i „murzynka w trawie”, który był chyba bardziej zdziwiony naszym widokiem niż my jego.. (widoczny na filmiku)!

GranCanaria7DSC_0416GranCanaria7DSC_0418

Mgła na wysokich odcinkach utrudniała widoczność i „delektowanie się” widokami…

GranCanaria7DSC_0450

Kiedy moim oczom ukazał się ten magiczny rezerwat, stwierdziłam, że mimo wszystkich niebezpieczeństw na drodze – było warto.

GranCanaria7DSC_0452

5 . A g a e t e

Agaete to nasza „ziemia obiecana” po przejeździe przez rezerwat i zachwycające tradycyjnym kanaryjskim wyglądem, harmonią i pięknem zabytkowych dzielnic z białymi domkami, miasteczko. Osadzone na zboczach wąwozu ze starym, kanaryjskim kościołem w centrum. Cisza, spokój i bujna roślinność.

  • Warto odwiedzić El Huerto de las Flores – ogród botaniczny, założony przez rodzinę De Armas zamieszkałą w Agaete w XIXw. Roślinność w ogrodzie pochodzi z nasion i sadzonek przywiezionych przez rodzinę De Armas z podróży po całym świecie!

GranCanaria7DSC_0458GranCanaria7DSC_0463GranCanaria7DSC_0464GranCanaria7DSC_0471GranCanaria7DSC_0472GranCanaria7DSC_0486GranCanaria7DSC_0487GranCanaria7DSC_0495

6 . P u e r t o   d e   l a s   N i e v e s

Kierując się kilka minut w stronę wybrzeża dojechaliśmy do Puero de las Nieves – portu, z którego odpływają promy na sąsiednie wyspy. Wioska rybacka słynie z biało – niebieskiej zabudowy i lokalnych, świeżych ryb. Knajpek przy wybrzeżu jest kilka. W każdej można oglądać owoce morza i poczuć zapach przyrządzanych na różne sposoby dań z ryb. Porcje są duże a ceny przystępne.

GranCanaria7DSC_0497GranCanaria7DSC_0499GranCanaria7DSC_0501GranCanaria7DSC_0502GranCanaria7DSC_0504GranCanaria7DSC_0511GranCanaria7DSC_0513GranCanaria7DSC_0514

7. L a s   P a l m a s   d e   G r a n   C a n a r i a

Stolica wyspy to zarazem największe miasto Wysp Kanaryjskich. Klimat w ciągu roku jest tu jednak dużo gorszy niż na południu. Częściej pada i wieje ostry wiatr z północy. W trakcie naszego pobytu, pogoda niestety potwierdziła się.

  • Vegeuta to historyczna dzielnica miasta. Warto zobaczyć Katedrę Świętej Anny, której budowę rozpoczęto już w XVw. – symbol stolicy.
  • Na uwagę zasługuje też plaża, która ma aż 4 km! Mnie nie zachwyciła, ale być może w bardziej słoneczne dni wygląda atrakcyjniej.
  • Kiedy pogoda nie dopisze, zawsze można wybrać się na zakupy do Centro Comercial Las Arenas. Cała wyspa oferuje produkty znanych marek w niższych cenach. Na kosmetykach, perfumach, alkoholach czy odzieży można sporo zaoszczędzić.

GranCanaria7DSC_0515GranCanaria7DSC_0516

Moja propozycja na pierwszą jednodniową wycieczkę:

8 . W y d m y  &  k u r o r t   M a s p a l o m a s

Kurort Maspalomas oferuje ogromną liczbę hoteli, restauracji, barów i centrów handlowych. Turyści mogą plażować na terenie rezerwatu Wydm Maspalomas – piasek nawiany przez ocean z Sahary jest jednym wielkim parkiem przyrody i plażą nudystów!

  • Samochód najlepiej zostawić przed hotelem Riu Palace Maspalomas. Po przejściu przez hotel, naszym oczom ukazał się ogromny teren pięknych wydm z niebieskim oceanem w oddali. Wydmy stwarzają niesamowite warunki do zabawy, ćwiczeń, spacerów, można się turlać, biegać, opalać, wszystko na co tylko ma się ochotę. Piach jednak parzy w stopy a dojście do oceanu zajmuje ok. godziny, więc trzeba się zaopatrzyć w odpowiednie ilości wody.
  • Przy oceanie znajduje się 55-metrowa latarnia Faro, która sygnalizowała statki płynące z Europy do Ameryki i była świadkiem przybywania na wyspę pierwszych turystów.
  • Obok zobaczyliśmy rozlewisko La Charca – przystanek na drodze migracji ptaków lecących do Afryki.

GranCanaria5DSC_0215GranCanaria5DSC_0249GranCanaria5DSC_0264GranCanaria5DSC_0274GranCanaria5DSC_0280

9 . A g u i m e s

Jadąc na północny wschód, dojechaliśmy do Aguimes – kolejnego miasteczka zachwycającymi kolorowymi fasadami oraz hiszpańską codziennością, której nie sposób dostrzeć w turystycznych kurortach. Idealne miejsce na filiżankę kawy!

GranCanaria5DSC_0331GranCanaria5DSC_0336GranCanaria5DSC_0346GranCanaria5DSC_0347GranCanaria5DSC_0348GranCanaria5DSC_0351GranCanaria5DSC_0356GranCanaria5DSC_0357GranCanaria5DSC_0361

10 . B a r r a n c o   d e   G u a y a d e q u e

Guayadeque to jeden z najgłębszych kanionów na wyspie i zakątek dla wszystkich kochających piękne, zielone krajobrazy. Wąwóz, porośnięty kwiatami migdałowca, chowa w sobie zamieszkałe jaskinie Guanchów wyryte w skałach. Do „mieszkań” można zajrzeć a na końcu drogi znajduje się restauracja z pysznym jedzeniem, w całości wyryta w skałach. Miejsce zdecydowanie wyjątkowe i niespotykane nigdzie indziej!

GranCanaria5DSC_0292GranCanaria5DSC_0314GranCanaria5DSC_0285GranCanaria5DSC_0286GranCanaria5DSC_0295GranCanaria5DSC_0311GranCanaria5DSC_0318GranCanaria5DSC_0320

Moja propozycja na drugą jednodniową wycieczkę:

 

Na Gran Canarię z pewnością wrócę. Jestem zachwycona jej różnorodnością, hiszpańską codziennością, lazurową wodą, piękną architekturą i bujną, żywą roślinnością porastającą groźne skały. Czym jeszcze? Swoim samopoczuciem w ciagu tych 2 tygodni. Wewnętrzny spokój, ciekawość, wdzięczność i podziw dla świata, który mnie otacza – przywiozłam ze sobą wiele dobrych emocji i wspaniałych wspomnień. 

 

A.

Opublikował/a

optymistyczna studentka psychologii stosowanej i j. chińskiego. marzycielka. wieczna podróżniczka. kochająca fotografię, dobre jedzenie, piękne miasta, wciągające książki, ciekawych ludzi, magiczne chwile. nielubiąca się nudzić, wdzięczna, pozytywnie nastawiona do świata.

10 thoughts on “GRAN CANARIA – 10 MIEJSC, OD KTÓRYCH NIE ODERWIESZ WZROKU

  1. O rany, co za fenomenalne zdjecia. Jak tylko myslalam ze juz, ze tam napewno nie ma juz nic piekniejszego – bam! kolejna piekna miejscowka.
    zdecydowanie mam ochotę się tam teraz wybrać ❤

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s