Jak zaczynam każdy dzień? | REFLEKSYJNIE

Nigdy nie lubiłam jesieni a na myśl o zimie, miałam ochotę schować się pod kocem i wyjść z niego wraz z pierwszym dniem wiosny. W tym roku przeszłam przemianę, która przyszła nieoczekiwanie i nauczyła mnie delektowania się każdą porą roku i cieszenia się z tego, co jest TERAZ. 

Pierwsze, co robię w każdy ciemny, zimowy poranek to sięgam po AFIRMACJĘ… Faktem jest, że świat składa się z energii. Malutkie cząsteczki wibrują wokół nas i promieniują na zewnątrz. Nasze myśli to też energia, którą jednak możemy kształtować tak, jak chcemy. Naukowcy obliczyli, że przez głowę współczesnego człowieka przewijają się tysiące myśli dziennie. Niestety ponad połowa z nich to myśli negatywne, które niosą ze sobą równie negatywne wibracje.

Myślę, że każdy z nas chciałby doświadczać w większości radości i szczęścia. Poprzez sposób, w jaki myślimy, kreujemy świat, w którym żyjemy. Popatrzcie, jakie to logiczne! Wytwarzając przyjemne myśli, ciesząc się drobnymi sukcesami, promieniujemy na zewnątrz dobrą energią. Zwracamy na siebie uwagę innych, którzy odbierają nas jako pozytywne osoby. Tworzymy sobie sprzyjający wizerunek w otoczeniu. Dzięki dobremu nastawieniu, nasze czyny mają większą szansę na pomyślną realizację. Nasze działania są silne, pewne i pozytywne. Jak wiele w życiu zależy od nastawienia? Według mnie wszystko.

„Przeznaczenie nie jest kwestią przypadku. Jest kwestią wyboru.” – William Jennings Bryan, Amerykański przywódca polityczny (1960-1925)

afirmacje7afirmacje4afirmacje6

Dlatego zaczęłam wdrażać w swoją codzienność Afirmacje. Co to takiego? Są to proste, pozytywne stwierdzenia, które wzmacniają nas i nadają większą siłę naszej wierze, marzeniom i planom. Karty afirmacyjne można zakupić (ja póki co pracuję z tymi, stworzonymi przez Agnieszkę Maciąg) ale można również tworzyć je samodzielnie (co mam zamiar zacząć w przyszłym roku). Najważniejsze są słowa, które się na nich znajdują. Słowa, w które po przeczytaniu, powinniśmy uwierzyć i nosić je w sobie przez cały dzień. Ja praktykuję losowy wybór karty każdego ranka, ale można również samodzielnie wybrać z całej talii kart, kilka, które w danym dniu będą nam najbardziej pomocne. Warto mieć wybrane afirmacje przy sobie, albo chociażby zrobić im zdjęcie, tak aby łatwo było do nich wracać w ciągu dnia. Ja, wybraną afirmację stawiam w widocznym miejscu tak, aby była dostrzegalna praktycznie z każdego kąta mojego mieszkania.

Afirmacje są dla mnie „kopem na dobry początek dnia”. Wartościami, które siedzą gdzieś zakopane w środku, ale ciężko samemu wyciągnąć je na zewnątrz. Motywacją, żeby udowodnić sobie, że to, co mam na karcie przed sobą, faktycznie jest we mnie! Kiedy widzę „Czuję wewnętrzną radość i pasję życia!” od razu zapominam o drobnostkach, które mnie dręczyły i odciągały od pragnień, zaczynam działać! Gdy czytam „Jestem wypełniona mądrością, radością, mocą, miłością i spokojem” mam ochotę pomóc każdej napotkanej na mojej drodze osobie. To działa! Nasze życie naprawdę jest obrazem naszych myśli, dlatego wystarczy zmiana nastawienia, aby zmienić to, co dokoła nas.

Każde wypowiedziane słowo jest jak złożone we Wszechświecie zamówienie, które wcześniej czy później i tak stanie się naszą rzeczywistością. 

Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego, czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to Twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to nauka. – Albert Einstein

Myślę, że taka talia kart afirmacyjnych to wspaniały prezent na nadchodzące Święta. Mała rzecz, a z odrobiną chęci, zaangażowania i wiary może zdziałać cuda.

A wy co sądzicie o afirmacjach? Macie jakieś ulubione? Jak Wam się podoba ta praktyka?

Ciepłego wieczoru, cudownych przygotowań do Świąt i wiary w siebie!

A.

Opublikował/a

optymistyczna studentka psychologii stosowanej i j. chińskiego. marzycielka. wieczna podróżniczka. kochająca fotografię, dobre jedzenie, piękne miasta, wciągające książki, ciekawych ludzi, magiczne chwile. nielubiąca się nudzić, wdzięczna, pozytywnie nastawiona do świata.

6 thoughts on “Jak zaczynam każdy dzień? | REFLEKSYJNIE

  1. Świetny pomysł, nic dziwnego, że nawet przez Instagramową ścianę czuję od Ciebie radość życia i pełnię energii 🙂
    Swego czasu każdego dnia wyszukiwałam rano jakiś obrazek, który miał stanowić dla mnie inspirację. Szkoda, że tak szybko mi się znudziło i rzuciłam to w kąt. Może powinnam dać szansę afirmacjom i zobaczyć, co dobrego będą potrafiły zdziałać dla mnie? 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ciekawa opcja z tymi obrazkami, ale problemem chyba jest to codzienne wyszukiwanie. A pudełeczko afirmacji zawsze leży u mnie na stole, więc codziennie rano tylko czeka aż ktoś coś z niego wyciągnie! 😀 Naprawdę polecam Ci te karty, dużo mi dają!

      Lubię to

  2. Jaki piękny zestaw afirmacji!
    Ja zawsze staram się wieczorem, po medytacji, powiedzieć do siebie coś takiego, ale koniecznie muszę spróbować również i zaczynać dzień od tego!

    Polubione przez 1 osoba

  3. Wspaniałe karty, aż Ci ich pozazdrościłam. Ale podkradnę pomysł i też sama zrobię sobie takie afirmacje. To sprawia, że jesteśmy szczęśliwi. To jak myślimy buduje nasze poczucie szczęścia lub smutku. Czasami otoczenie wpływa na nas negatywnie, więc dobrze sobie pomagać takimi kartami. 🙂
    Ściskam! :))

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Właśnie! Według mnie wszystko „siedzi” w głowie, dlatego rozpoczęcie dnia od afirmacji to taki dobry początek, nastrojenie się do przezywania dobrych emocji i wiary w siebie 🙂 Własnoręcznie robione są jeszcze cenniejsze ❤

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s